Klacze

Milka
(nowe ''zdjęcie'' w przygotowaniu przez autorkę formularza)

Imię: Milka
Przezwisko: Z początku znana jest każdemu nowemu przybyszowi jak i miejscowym tu stworzeniom jako Milka. Tak też przedstawia się każdemu kto zapyta o imię. Jednak od przyjaciół zyskała parę nowych przezwisk m. in.: Mila, Milkuś (i jakie tam jeszcze wymyślą). Jednak w swej ludzkiej postaci jej przezwiska to przeważnie: Al, Alex od jej pełnego imienia, czyli Alexandra.
Wiek: Jako koń ma ok. 11 lat (zarówno jako ziemski jak i magiczny). Jednakże w swej ludzkiej postaci jej wiek wynosi 17 lat.
Płeć: klaczą (jako koń) / dziewczyną (jako człowiek)
Ranga: Jako koń na terenach stada zajmuje dumnie pozycję przywódczyni, gdyż to ona pierwsza odkryła te tereny i postanowiła je uczynić terenami swojego stada.
Po za tym na swoich rodzinnych ziemiach, które czasami odwiedza, jest następczynią tronu Senopii. Niechętnie jednak się do tego innym przyznaje, po za tym też się tym nie chwali przez co mało kto o tym wie. Mimo to zależy jej tylko na tym by mieszkańcom wyspy żyło się dobrze, a władcą została jej matka.
Charakter: W stosunku do obcych koni jest ostrożna i trzyma go na dystans. Dla koni ze stada jest zazwyczaj pozytywnie nastawiona. Chętnie pomoże lub wesprze, czy też udzieli rady. Choć niekiedy miewa swoje humorki to ci, którzy ją znają wiedzą, że jest idealną przyjaciółką gotową poświęcić/oddać swoje życie, gdy trzeba. Czasem potrzebuje dni samotności, przemyśleń, jest wtedy tajemnicza i małomówna. Coraz częściej to właśnie taka jest. W stosunku do smoków jest zmienna. To zależy od jej nastroju. Jednak po mimo tego z każdym smokiem się dogada, a one znają ją dobrze i pomogą jej nawet, gdy będzie potrzebowała od nich pomocy.
Jako człowiek jest przeważnie rozgadana, miła, energiczna i na luzie. Można w niej znaleźć wsparcie i pomoc. Unika rozmów z ludźmi z ziemskiego świata jak i z ludźmi z Senopii jednak są wyjątki. W świecie ludzi rozmawia tylko z członkami stada, których łatwo poznaje i swoją przyjaciółką Kate. Co do Senopii to częściej rozmawia ze tamtejszymi zwierzętami co akurat takim dziwnym zjawiskiem nie jest, ponieważ tak praktycznie każdy ''człowiek'' umie z nimi rozmawiać. Gdy ktoś ją zdenerwuje i to bardzo to potrafi użyć swoich mocy, ale nie zawaha się też użyć swojego sztyletu. Ostatnio uczy się nad swoimi emocjami (szczególnie negatywnymi) panować. Nie lubi mieć wrogów, ponieważ wie iż to zbyt dobre nie jest, ale niestety paru ma. Gdy dojdzie do spotkania z takim (ostatnio na szczęście rzadko jej się to zdarza) stara się nie reagować na nich i opanowywać się, ale też wymigać od walki. Wie, że każda złość prędzej źle na nią wpłynie, niż na jej wroga. Jeśli już musi walczyć (tylko w ostateczności) to musisz wiedzieć iż jest odważna, waleczna i niezwykle pomocna. Nie zostawi swoich i potrafi nawet oddać za nich swoje życie, choć niestety miała pewien przypadek w Senopii, o którym nie za bardzo lubi opowiadać. Walczy do końca i nie łatwo się poddaje. Dość często (szczególnie w przypływie złości) przecenia swoje możliwości. Potrafi być też radosną duszą towarzyską, a nawet nie kiedy jest zakręcona. Szczególnie, gdy ma dużo spraw na głowie. Nie lubi, gdy wraca się do jej przeszłości, błędów wtedy popełnionych. Nie mile wspomina tamte życie. No, przynajmniej nie całe.
Historia: Milka na początku była zwykłą kasztanową, ziemską klaczą. Pewnej nocy ukazał jej się kwiat, który po zjedzeniu przeniósł ją na te tereny. Jej pierwszą tu towarzyszką była Renia, która jest obecnie jej towarzyszką. Na tych terenach przeszła zmianę - zmieniła wygląd, ale też otrzymała zdolności i żywioły. Stała się magiczna, choć wcześniej nie wyczuwała w sobie żadnej magii. Potem postanowiła, że to będą tereny stada, które założy. I tak zrobiła. Tą historię opowiada zazwyczaj temu kto się o to spyta. Nie jest mimo wszystko prawdziwa, a przynajmniej do końca. Wcześniej, jeszcze przed tym wcieleniem była dziewczyną. Nie ziemką, a senopijską. Urodziła się na mało znanym półwyspie Senopia znanym z tego, że byli jedynym ludem w okolicy, w którym ludzie znali się na magii i mieli jeszcze króla. Niestety bardzo szybko musiała się usamodzielnić. Była księżniczką Senopii, ale jej ojciec o niej nie wiedział. Po ostatniej wyprawie do pewnej willi, stał się inny - negatywny, zły. Matka dziewczyny bała się o nią to też oddała ją w opiekę do pewnej starszej pary, która nie miała już dzieci. Księżna wiedziała, że w małej jest coś takiego co na powrót zmieni jej męża na takiego jak dawniej. Wiedziała, a raczej domyślała się, że ma ona moc... Nie znała swojego przeznaczenia, aż do czasu. Wiek młodzieńczy minął jej na regularnych treningach u mistrza z pobliskiego lasu. Jednak pewnego dnia na zwykłym treningu, kiedy to ćwiczyła teleportację - zdarzył się nie mały wypadek. Czar nie udał się i dziewczynę przeniosło na Ziemię, na Mazury. Nie była też już człowiekiem, a kasztanową klaczą. Ciąg dalszy to właśnie historia, która większość już zna. Jednak mimo to historię te nie zna nikt po za kilkoma boskimi końmi.
Rodzina: księżna Merina (matka), król Teroyko (ojciec), Honey (nie ze stada) i Jarzębinka (przybrane siostry), Shidata (''dziadek''), Selena (''babcia'')
Zdolności: W wcieleniu końmi posiada takie moce jak: teleportacja, telekineza, czy też telepatia, ale też potrafi zmieniać się w człowieka. Zna się coraz lepiej na czarowaniu (jednak nie jest to zdolność opanowana do perfekcji) oraz niejako niewidzialność (wykorzystując tu zasadę kamuflażu). W miarę dobrze panuje nad swoimi żywiołami w obu postaciach. Potrafi uzdrowić innych, przenosić się do innych miejsc.
Jako człowiek: jej najpotężniejszym jak i jedynym wtedy żywiołem jest magia. Jak do tej pory z tego żywiołu, w tej postaci opanowała: uleczanie innych, unieruchomienie kogoś, zaklęcie powodujące powstanie kilkusekundowego przezroczystego muru, telekineza i tworzenie tarczy. Po za tym zna się też nieźle na ziołach, eliskirach co jest niezwykle przydatną wiedzą nie tylko w stadzie, ale i w Senopii. Jeśli chodzi o zwyczajne zdolności to nieźle radzi sobie z bronią typu szabla, miecz, sztylet - jednak osobiście preferuje sztylet. Ma swój ulubiony, który jest pamiątką z dawnych czasów.
Żywioł: W swym końskim wcieleniu jej żywiołami są woda, powietrze, światło oraz mrok. Za to w ciele człowieka jej żywiołem jest magia.
Lubi: Jako, że jej huśtawki nastrójów pojawiają się coraz częściej, wiele rzeczy uznała za niepotrzebne. Przepada za czytaniem, trenowaniem siebie i szkoleniem oraz pomaganiem, czy też częstymi wyprawami.
Nie lubi: Najbardziej nie lubi tego, gdy jakaś z jej tajemnic wyjdzie na jaw i ogólnie opowiadania głębiej o swojej przeszłości i tym kim tak naprawdę jest.
Cecha szczególna:
Jako koń: Jest klaczą o granatowej sierści z siegającą do końca szyi grzywą złotą z jaskrawożółtymi pasemkami. Jej ogon jest o wiele dłuższy od grzywy i sięga spokojnie ziemii. Na policzku ma małą błyskawicę, która jednak pokazuje się tylko wtedy, gdy jakieś ze wspomnień się jej ukaże. Jeszcze o tym nie wie.
Jako człowiek: W sumie nic specjalnego. Zwykła nastolatka o prostych blond włosach do ramion i brązowych oczach. Może jedyną rzeczą, która ją wyróżnia, gdy przebywa w ziemskim świecie jest to iż nigdy się nie maluje oraz nietypowe ubranie typowe dla mieszkańców Senopii.
Najlepszy przyjaciel: Jej najlepsi przyjaciele to Breeze Fire.
Partner: Draco
Potomstwo: Dapagos, Nafidel, Cleo
Login: Koniara 18793 (Howrse)

Jarzębinka

Imię: Jarzębinka
Wiek: 10 lat
Płeć: klacz
Ranga: W stadzie przyjęła rangę jako opiekunka dla źrebiąt, lecz z czasem stała się szamanką i ta ranga najbardziej się dla niej liczy.
Charakter: Jarzębinka jest z reguły tajemnicza i nierzadko zamknięta w sobie, swoim świecie. Nie udziela się zbytnio w stadzie co prawdopodobnie wynika z jej nietypowej rangi jaką ma - jest szamanką. Nie jest przyzwyczajona do towarzystwa innych, a spojrzenia innych nauczyła się ignorować i robić swoje (szczególnie w miejscach, gdzie istot różnych jest naprawdę dużo). Ci co jej nie znają mogą pomyśleć, że odcięła się całkowicie od innych i woli tylko samotność. W rzeczywistości jest ona naprawdę miłą, pomocną, uczciwą, szczerą i opiekuńczą klaczą. Jednakże nikt tego nie wie, ponieważ ta przez dłuższy czas nie miała żadnej przyjaciółki, jeśli nie licząc przybranej siostry, która z czasem coraz rzadziej ją odwiedzała. Pomocy nie odmówi nikomu. Nawet obcym. W każdym spotkaniu z inną istotą zachowuje dystans, ostrożność oraz jest do niej nastawiona septycznie. Mało kto wie, że klacz ta ma w sobie indiańską odwagę i waleczność.
Historia: Za swoich młodzieńczych lat żyła na niewielkiej podniebnej wyspie, którą zamieszkiwały wyłącznie pegazy. Tam też dorastała. Nic nie zapowiadało się na upadek wyspy, czy choćby opuszczenie rodzinnego stada, lecz... Dorastała tam u boku swojej matki i ojca oraz przybranej (jak się później dowiedziała) siostry. Nie prędko odkryła swoje żywioły. Właściwie to jako ostatnia ze wszystkich źrebaków w stadzie, które były w jej wieku. Z biegiem lat po odkryciu już tych swoich żywiołów (w tym jednego nietypowego), szkoliła się pilnie. Jednak nie tyle w żywiole powietrza co szamańskiej magii. To w tym kierunku ją ciągnęło mimo iż sama się tej magii obawiała. Rodzicom się to nie podobało, martwili się o córkę. Pewnego dnia na wyspie wybuchł pożar. Paliło się dobre 40 % drzew znajdującej się na tej niewielkiej wyspie. Pożar szybko się rozprzestrzenił. Nie dało go się ugasić. Nikt nie wiedział co go spowodowało. Większość stada uratowała się i zamieszkała na kolejnej wyspie. Gdy dowiedziano się, że ogień był wywołany za pomocą magii - uznano, że to wina Jarzębinki, która współpracowała z mrokiem. Rodzice choć niechętnie porzucili ją tak jak stado. Jej przybrana siostra wkrótce zniknęła. Po jakimś czasie spotkały się, gdzie ta dołączyła do jej stada.
Rodzina: Merina - matka, Kasso - ojciec,  Milka - przybrana siostra
Zdolności: Jeśli chodzi o żywioł powietrze to: latanie na wirach powietrznych i chmurach, tworzenie bariery z powietrza oraz tworzenie różnych zwierząt z chmur. Zaś żywioł nietypowy jakim jest szamańska magia, nie odkryła jeszcze wszystkich zdolności, a wie że jest ich dużo. Na tą chwilę są to: rozmawia ze zwierzętami w ich języku, sporządzanie najrozmaitszych eliksirów na różne dolegliwości, czytanie w myślach oraz kontrolowanie innego stworzenia, możliwość posiadania tymczasowej ''brata serca'' (polega to na tym, że daje jakiejś istocie trochę swojej krwi, a ta z zamian jest jej oczami i uszami).
Żywioł: powietrze, szamańska magia
Lubi: Klacz ta nie jest zbytnio energiczna. Lubi spokój, ciszę i przebywanie na łonie natury (szczególnie w lasach).
Nie lubi: Na chwilę obecną jest to to jak się z niej śmieją i patrzą (choć nauczyła się już to ignorować to jednak złośliwe uwagi ranią ją) jak na dziwadło. Nie lubi też jak ktoś ją wyśmiewa. Nie toleruje koni, które zwracają się do niej o fałszywą pomoc.
Cecha szczególna: Jej skrzydła przypominają te jakie ma jastrząb i zupełnie nie pasują do reszty. Jako, że jest szamanką to ma wokół oka czerwoną otoczkę, a w grzywie parę piór. Na jej przednich kopytach znajdują się złote, cienkie bransolety. Na szyi zaś ma brązowy rzemyk z różnokolorowymi paciorkami.
Najlepszy przyjaciel: Jak na razie jest nią jedynie Breeze Fire. Mimo tego jaką jest, ta oto ognista klacz zaakceptowała ją z czego Jarzębinka niezwykle się cieszy.
Partner: Jako, że widziała jak inne konie zachowują się na jej nietypowy widok - obawia się, że znalezienie sobie partnera, która ją zaakceptuje nie będzie łatwe. Na razie więc go nie ma, co jak przyznaje nie przeszkadza jej aż tak bardzo.
Potomstwo: brak
Login: Koniara 18793 (Howrse)

Dapagos

Imię: Dapagos
Wiek: 6 lat
Płeć: klacz
Ranga: Choć jest córką przywódczyni, a to znaczy, że w przyszłości obejmie tron i stanie się nową przywódczynią to na czas obecny nie ma żadnej rangi.
Charakter: Ta miła, zabawna, pomocna, zawsze uśmiechnięta klacz jest zawsze przepełniona pozytywną energią. Zdarza się, że ma dni jak jej mama, gdy musi pobyć trochę w samotności, jest smutna lub tajemnicza. Jednak po mimo tego jest odważna, waleczna, związana z naturą i opiekuńcza. Lubi pomagać i źrebaki. 
Historia: Urodziła się tu.
Rodzina: Milka - matka, Lune - prawdziwy ojciec, Draco - przybrany ojciec, Nafidel - młodsza, nieżyjąca siostra, Cleo - młodsza, nieżyjąca siostra
Zdolności: Mimo, że już trochę lat ma to jak na razie ze swoich zdolności odkryła: znikanie, tworzenie wodnej osłony, panowanie nad wodą i powietrzem. Może także zmieniać się w psa. Reszty nie odkryła i nie zapowiada się na to by dalej je odkrywała.
Żywioł: woda, powietrze
Lubi: śmiać się, bawić się wodą, a także towarzystwo swych nielicznych przyjaciół
Nie lubi: walk i wszystkiego co złe, częściowo także własnej matki
Cecha szczególna: skrzydła jak u motyla
Najlepszy przyjaciel: brak
Partner: Diablo
Potomstwo: Melike
Login: Koniara 18793 ( Howrse )

Snowflake
(w przygotowaniu przez autorkę formularza)

Imię: Snowflake
Wiek: 13 lat
Płeć: klacz
Ranga: strażniczka mroźnych terenów
Charakter: Od kiedy tylko dostała nowe wcielenie jest zamknięta, małomówna. Unika tłumów, przez co zrezygnowała z zamkowej komnaty i zamieszkała w Mroźnej Tajemnicy. Parę spotkań z innymi członkami sprawiło, że nie lubi towarzystwa innych. Można powiedzieć, że przez swoje jelenie rogi została skazana na takie życie. W rzeczywistości, gdyby ją lepiej poznać to jest zupełnie inna. Może wciąż nieśmiała, rzadko kiedy przed kimś się otwiera i zaufa. Mimo to można w niej mieć naprawdę potężną sojuszniczkę skoro jest jedną z córek zimy.
Historia: Nikt nie zna jej histori. Ona też nie. Podobno powstała z śniegu i lodu. Dorastała w obecności zimy, którą uważa za matkę. Dołączyła do stada, bo sądzi, że znajdzie tu przyjaciół. Niestety na razie to niemożliwe. Zmianę wyglądu traktuje jak karę, którą otrzymała od matki z powodu tego, że coś zrobiła źle. Sama nie wie co, ale nie walczy z tym. Można powiedzieć, że po części już nie pogodziła.
Rodzina: zima - matka
Zdolności: teleportacja, zmienianie tego czego dotknie w lód, zostawia za sobą lód i śnieg, wywoływanie burzy śnieżnej i zimy, panowanie nad żywiołem śniegu i lodu oraz wody, rzucanie na wroga magiczną osłonę
Żywioł: śnieg, lód, woda
Lubi: zimno, zimę i to co dobre
Nie lubi: lata, ciepła, przebywania z innymi końmi, bo boi się, że je przez przypadek zamrozi
Cecha szczególna: kiedy tylko znajdziesz się koło niej poczujesz zimowy chłód, jelenie rogi, dwie rany i znak matki zimy na przodzie
Najlepszy przyjaciel: -
Partner: Sądzi, że z jej wyglądem nikt by jej nie chciał.
Potomstwo: brak
Login: Koniara 18793 ( Howrse )

Melike
(chwilowe zdjęcie)

Imię: Melike
Wiek: 6 lata
Płeć: klacz
Ranga: opiekunka źrebaków
Charakter: Melike jest nieufna dla obcych i bardzo ostrożna. Prawie przed nikim się nie otwiera, jedynie przyjaciółmi, a tych ma niewiele. Jest bardzo pozytywna dla źrebaków, którymi wręcz kocha się opiekować. Jest strachliwa, lecz stara się tego nie okazywać. Nie znosi tłumów, więc ich unika.
Historia: Urodziła się w stadzie.
Rodzina: Dapagos - mama, Diablo - tata
Zdolności: Zdolności ma niewiele, lecz jak sama sądzi, nie są one aż tak do życia jej potrzebne. Z owych zdolności ma ona: czarowanie, uzdrawianie siebie i innych, czytanie w myślach, rozjaśniać ciemność, wyczarowywanie bukietów kwiatów.
Żywioł: Jej jedynym żywiołem jest natura.
Lubi: Jedynym co ta klacz lubi, a wręcz uwielbia jest opieka nad źrebakami. Może wtedy pomyśleć na spokojnie.
Nie lubi: Nie przepada za obcymi i jak ją ktoś obserwuje, ale także smokami.
Cecha szczególna: Biała maść oraz złoty róg.
Najlepszy przyjaciel: nikt
Partner: -
Potomstwo: nikt
Login: Koniara 18793 (Howrse)

Breeze Fire
Imię: Breezy Fire
Wiek: 3 lata
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka
Charakter: Jestem, jak pewnie wile koni, otwarta do społeczeństwa, ale po pewnym czasie. Na ogół miewam ognisty temperament, co lekko utrudnia moje relacje i jestem gotowa skoczyć w największy bój, aby ratować przyjaciół. Jednak, mimo tym cechom, nie bywam szlachetna, wręcz przeciwnie, u mnie wszelkie chwyty są dozwolone. Odnoszę się z należytym szacunkiem do każdego, o ile ten go odwzajemni.
Historia: Gdy przyszło mi przyjść na świat, moja rodzina odeszła, czego jednak nie jestem pewna, a tym bardziej w jaki sposób. Jako źrebię byłam zdana na siebie i gnana wilkami oraz instynktem starannie dobierałam sobie miejsca pobytu. Nie przetrwałabym, gdyby nie pewna smoczyca, która wydawała się być bliska paniki. W swoich łapach trzymała piękne, czerwone jajo i wręczyła mi je, mówiąc, że to prezent i mam się nim opiekować. Dzięki niej, udałam się na szlak wędrówek Zakonu Darknessa i napotkałam ogiera, zwanego Regem. Był mi nauczycielem, ale nic z tego czasu nie pamiętam, nie wiele. Zawędrowałam tutaj, nie chcąc się narażać na zmory, czające się w lasach.
Rodzina: Matka jest mi dobrze znana z opowiadań Regema, miała na imię Shakma, ale ojca moja pamięć nie chciała mi zachować.
Zdolności: Moją zdolnością jest czarowanie oraz specjalnie wyszkolone umiejętności władania ogniem.
Żywioł: ogień
Lubi: Lubię swojego smoka, przechadzki po lesie i dreszczyk emocji, na wiadomość o przygodzie.
Nie lubi: Nie lubię natrętnych źrebiątek, ale jednak wiem, że kiedyś przyjdzie mi z nimi styczność...
Cecha szczególna: Dymiąca grzywa i ogon, a pod moimi kopytami wiecznie skrzy się ogień. Posiadam też charakterystyczne, czerwone pasy.
Najlepszy przyjaciel: Jarzębinka, za którą wskoczyłabym w ogień oraz (niestety, już nieżywa) Azari, która pozostanie w mojej pamięci na zawsze.
Partner: Kiedyś tak...
Potomstwo: Brak.
Login: equestria

Blackey

Jako smok:

Imię: Blackey (wymowa: "blakei" bądź "blaki")
Wiek: około pięćdziesiąt tysięcy lat, ale liczy sobie pięć, wiecznie młoda
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka, treserka smoków
Charakter: charakter ów klaczy, jest równie porównywalny do orzecha. Jej serce jest przykryte grubą skorupą, lecz ta tylko czeka na kogoś, kto ją rozbije, niczym zwykłą szklankę. Mawia się o niej, iż twierdzi o przyjaźni różne teorie, bądź przypuszczania. Raz to wręcz opędza się od niej, jak od much, raz jej pragnie skrycie, a raz się jej boi. Przez ową powłokę, ów mrok, sprawia wrażenie skrytej tudzież nieosiągalnej. Wrodzona dzikość, a instynkt duszy tejże pegazicy nie do okiełznania.
Historia: Blackey jest… jakby to ująć? Osobliwym koniem, nie mającym zbytnio powodu do świętowania, gdyż jej życie nie przyniosło dosyć takowych momentów. Pegazica tuż po urodzeniu była inna, a jej wysokie poczucie sprawiedliwości wręcz kipiało na odległość, stąd też duma, jaką parał jej ojciec w stosunku do swej następczyni, lecz ta miała wadę ogromną: nie znała swego żywiołu do późnego wieku. Ludzie mówili na nią wprost "Chaos". Była inna. Szkoła tudzież inne, wszelakie metody nauczania nie pociągały jej duszy. Wręcz przeciwnie, bała się wyśmiania i w trwodze często zmykała cichaczem, aby uniknąć zbytecznych spojrzeń. Zazwyczaj wtedy zwieszała łeb i patrzyła tęsknie w niebo, gdzie jej serce często błądziło. O dziwo! Miała jedyną przyjaciółkę, za którą rzuciła by się nawet na pożarcie. Ona zaś wierzyła w Blackey i każdego dnia udawała się wraz z nią, aby w końcu odkryć talent klaczy… Pewnego raza, kiedy to ojciec karoszki zachorował, przechadzały się po obrzeżach stada, chcąc spróbować czegoś z żywiołu ziemi. Lecz nie było im to pisane. Za listowia wyskoczył wilk, który niemalże bił złem. Z jego kłów sączyła się ślina, a olbrzymie cielsko dorównywało rozmiarom starszego źrebaka. Pojęcie sprawiedliwości u Blackey pękło na tysiące kawałków, jakby ktoś rozbił je, niczym denną szklankę, a cierpliwość wyparowała. Klaczka poczęła przemieniać się w wściekłą bestię. Jej pysk wydłużył się, okrywając łuskami, a oczęta stały się puste, bez wyrazu, jakby u demona, który tylko czeka na swą ofiarę. Zębiska wyrosły jej momentalnie, przedziurawiając jęzor, a skrzydła rozrosły się, jak u smoka. Tak oto Blackey poznała się jak prawdziwą, jako drugą, smoczą połowę. Przyjaciółka klaczki uciekła, rżąc z przerażenia, jak i wilk. Karoszka, speszona i zawstydzona swego wcielenia sama uciekła, uciekła, aby nikt już o niej nie pamiętał, aby nikt już nie musiał jej doglądać. Mijały lata, a Blackey rosła. Doskonaliła swe nowo odkryte talenty, żywioły, a samotność była jej drogą przyjaciółką. Las był nią, ona zaś była lasem. Głuszę wypełniał w uszach śpiew ptaków, aż pewnego dnia i przerażone wrzaski. Był to koń u skraju życia, niemalże pozbawiony jego w oczach. Podszedł ostatkiem sił ku pegazicy i zmarł w jej ramionach, dając ostatnie tchnienia prosto w pysk. Centaury, takie było ostatnie słowo ów osobnika. Pradawne, wielmożne centaury. Przez tysiące lat uczyły ją, jak kochać gwiazdy, jak być jedną z nich… Tak też już się stało, lecz Blackey musiała odejść. I odeszła, udając się tutaj.
Rodzina: Deval Agnora - ojciec, Shram Agnora - matka; nie żyją.
Zdolności: - jako koń:
nekromancja: zdolność panowania nad ciałami zmarłych w celach poznania prawdopodobnej przeszłości, bądź w celach własnych, np. do usług. Nekromanta jest wierny temu, który go przyzywa, więc jest oddany jego woli.
hipnoza: stan, w którym klacz jest zdolna do skupienia cudzego umysłu wyłącznie na swej osobie, rozkazując jednocześnie zahipnotyzowanemu za pomocą bodźców zewnętrznych.
fala duniya (z j. hausa - fala ziemi) - kiedy tylko zechce, za nią mogą nagle buchnąć odłamki skał, piasku tudzież pyłu, niczym jedna wielka fala i zmieść wroga z polu widzenia. Używa go zazwyczaj do wzbudzenia podziwu, niż ataku.
donum terram (z j. łacińskiego - dar ziemi) - dzięki swym mocom potrafi zmusić wszelaki piach, pył, skały, aby stały się jej posłuszne, formując się w to inne, ciekawsze kształty. Zapragnie, aby głazy stały się potworem, one to zaś uczynią.
latanie: karoszka jest pegazicą, stąd też jej wyśmienita umiejętność latania. Kiedy jej skrzydła poczują zew powietrza, nic nie stoi jej na przeszkodzie, a wzbić się i żyć pełnią.
- jako smok:
czytanie w myślach: klacz bez zbytecznych ceregieli potrafi przeniknąć do cudzego umysłu, po czym jak otwartą księgę, odczytać go.
latanie: smoczy as.
plucie jadem i ogniem: smoczycy wystarczy tylko pomyśleć, a jej zębiska zaczną ociekać toksycznym jadem, po czym mała iskierka, zapalająca całą krtań.
Żywioł: ziemia, mrok, śmierć, zima
Lubi: latać pod postacią smoka, rozmyślać nad swym życiem, bądź charakterami koni
Nie lubi: zdrajców oraz natrętnych, mimo że sama jest natrętna
Cecha szczególna: (jako koń) ogromne skrzydła, które są czarne jak noc, profil konia czystej krwi arabskiej, (jako smok) skrzydła okryte łuskami, puste ślepca oraz liczne rogi i wypustki na łbie.
Najlepszy przyjaciel: Dapagos oraz Iris, bez nich Blackey już dawno popełniłaby samobójstwo.
Partner: brak
Potomstwo: brak
Login: wszelkie opowiadania ~Crow~

Ashley
Imię: Ashley
Wiek: wiecznie młoda 50 lat i 4 miesiące
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka oraz strażniczka sekretów
Charakter: Ashley to otwarta do społeczeństwa klacz o dziwnym usposobieniu i charakterze. Może kiedy ją spotkasz jej oczęta zaiskrzą się niebieskim światełkiem i zaprowadzi cię w jej odrębny oraz jakże dziecinny świat. Mimo iż jest wojowniczką, nie należy do koni o zimnej krwi, które zabiją pierwszego lepszego wilka, które bez zawahania i to z jaką klasą odbiorą życie. Nie, jej dusza współgra z otoczeniem, ona jest jak woda; nie odbiera życia, ona je daje.
Historia: Ashley wywodzi się ze starego stada, które słynęło z driudzkich czarów, które ratowały najdziwniejsze przypadki. Pech chciał, iż urodziła się jako pierwszy potomek przywódcy stada. Och! A jakże trudno było jej się dostosować, kiedy chciano, aby walczyła, ona znajdowała sobie zaciszne drzewo na polance i bawiła się z wiewiórkami w berka. Po latach przybył jednak dzień, w którym musiała walczyć ze swym ojcem o przywództwo w stadzie. Na śmierć i życie. Kurz i pył piekł ją w oczęta, a jednak wiewiórcze wygłupy górowały nad niesforną klaczką i brutalnie pchnięta, padła na ziemię. Dojmujący ból dotknął jej głowy. To róg. Jej róg był zgięty, wyglądał jak złamany. Zaprzestano walki. Hańba spadła na biedne ramiona klaczki. Kiedy została wygnana zapamiętano ją jako Klaczkę z Wiewiórczych pagórków. Laty wędrówki dały jej jednak efekt niesamowity. Napotkawszy osadę górską, gdzie zamieszkiwały poczciwe smoki z Chin. Panna Wiewiórka nie wiedziała, gdzie to jest, ale kiedy gady jej wszystko wyjaśniły, zlękła się… One były z Ziemi. Jeden z nich, w tajemnicy przed resztą, zesłał na jej barki moc Życia.
Rodzina: ojciec - Nautilus, matka - Guen, brat - Przybój
Zdolności: Uzdrawianie ran nieuleczalnych, ludzie zwą to cudami, lecz właściciel takich mocy wie lepiej. Przekazywanie i oddawanie energii życiowej odziedziczyła po smokach z rzekomych "Chin", a panowanie nad światłem i mrokiem posiadała od urodzenia. Jej oczęta podobno hipnotyzują.
Żywioł: światło, życie, mrok oraz woda
Lubi: harmonię ducha, szczerość i dobrą zabawę
Nie lubi: kiedy dokucza jej głód oraz kłamstw
Cecha szczególna: zakrzywiony róg, który jarzy się błękitnym blaskiem oraz dzikie, gryząco niebieskie oczęta
Najlepszy przyjaciel: Milka oraz Argo są jej bliscy.
Partner: brak, ale z miłą chęcią pozna jakiegoś ogiera
Potomstwo: brak
Login: niegdyś opiekował się nią Wieszcz, ale teraz equestria

Sognare
Imię: Sognare
Wiek: Jeden rok oraz siedem miesięcy; po rodzicach - wiecznie młoda.
Płeć: klacz
Ranga: zielarz
Charakter: Sognare jest spokojną, bardzo skrytą i nieco mroczną klaczą. Owiewa ją aura tajemniczości, która jednak przyciąga pozytywnością. Niestety nie wierzy we własne siły i umiejętności, chociaż ambicji jej nie brak. To cierpliwa i pracowita osóbka o twórczej wyobraźni. Doskonale radzi sobie w trudnych sytuacjach i w skomplikowanych zagadnieniach. Z prostymi miewa problem. Swoje niepowodzenia ciężko przeżywa w samotności. Zawsze chętna do pomocy innym, za nic nie przyjmie jej sama. Niechętnie się zwierza, za to jest idealnym słuchaczem, który rozumie innych. Otacza się barierami i ucieka od zgiełku. Z zewnątrz wydaje się beztroską i wiecznie uśmiechniętą postacią, która nigdy nie jest poważna. 
Historia: Jako źrebak trafiła do stada w dość zwykłych okolicznościach. Dorosła w nim, próbując zdobyć przyjaciół. 
Rodzina: Zostali daleko.
Zdolności: Tifokineza (pozwala na tworzenie i kontrolowanie dymu), Elektrokineza/Ergokineza (tworzenie, generowanie, pochłanianie, kształtowanie i manipulacja elektrycznością o różnym poziomie intensywności).
Oczywiście dochodzą także te wrodzone zdolności odpowiednie do jej rasy - latanie i czarowanie.
Żywioł: Dym, Energia. Jeden z żywiołów - Absorpcja - zanikł wraz z dorośnięciem.
Lubi: Sognare kocha chodzić po nocach niczym cień po terenach stada.
Nie lubi: Klacz nie lubi mrozu, bowiem jest strasznym zmarzluchem, ani widoku zbyt dużej ilości krwi. Nie specjalnie także pasjonuje ją latanie i czarowanie, choć ma róg [ a raczej rogi] i skrzydła. 
Cecha szczególna: Jest to ciemnobrązowa klacz z pierzastymi skrzydłami, których rozpiętość wynosi tyle, co jej ciało. Na nogach ma białe wzory. Jej oczy są dwukolorowe - jedno srebrne, drugie złote. Jej grzywa i ogon są o tyle nietypowe, że mają dwa kolory; grzywa zaczyna się od białego przechodzącego przez szary na czarny, a ogon - z czarnego na biały. Z jej czoła wyrastają dwa jelenie rogi, pozwalające jej czarować. 
Najlepszy przyjaciel: Dawniej, za źrebięcia, to miejsce zajmował Drax. Jednak po jego tajemniczym zniknięciu, które złamało klaczce serce, jest to puste pole.
Partner: Brak
Potomstwo: Brak
Login: Hiena

Iris

Po przemianie:

Imię: Iris
Wiek: 3 lata
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka
Charakter: Jestem klaczą o dość ... specyficznym charakterze. Dlaczego? Jestem bardzo złośliwa, staram się ukrywać emocje. Jestem sarkastyczna, zimna, często wredna. A w środku? Delikatna, wrażliwa klacz o nierealnych marzeniach ... Widać też mam uczucia. Chyba. 
Historia: Dawno temu, za górami i lasami urodziła się gniada klaczka. Gdy tylko otworzyła oczy, wstała i podeszła raźnym krokiem do mamy. Dookoła leżącej klaczy rosły Irysy. Stąd wzięło się imię małej. Ale od tego momentu było już tylko gorzej. Klacz była przedmiotem eksperymentów. Gdy jej ojciec oszalał, bo jej matka chciała od niego odejść, potraktował Iris jako szantaż. Gdy tylko Isabelle, bo tak nazywała się matka Iris, się sprzeciwiała, Iris była podpalana, bita i torturowana. Wtedy psychika klaczy uległa zmianie. Wtedy pierwszy raz usłyszała, jak ogień do niej mówi. I wtedy uciekła. Po dwóch latach koszmaru. Przez 7 miesięcy pałętała się po świecie. Wtedy też znalazła ją Milka. Klacz powiedziała, aby Iris podążała za nią. I tak Iris poznała obecne stado.
Rodzina: To już nie jest moja rodzina. 
Zdolności: możliwość zamiany w demona ognia, władanie ogniem, teleportacja, czytanie w myślach, tworzenie tarcz mentalnych i fizycznych, ogromna prędkość, panowanie nad magią krwi,
czarowanie pieśnią
Żywioł: ogień, krew
Lubi: biegać, spacerować, marzyć (choć się nie przyznaje)
Nie lubi: źrebaków, napalonych ogierów, swojego dawnego stada
Cecha szczególna: biała łatka na czole, podpalane nogi
Najlepszy przyjaciel: Blackey, Raven
Partner: szuka
Potomstwo: nie ma partnera, więc jak miałaby mieć źrebaki?
Właściciel: Paula242 (Howrse)

Bryza
-
Imię: Bryza
Wiek: 3 lata (wiecznie młoda)
Płeć: klacz
Ranga: nauczycielka magii i źrebaków
Charakter: Miła, szalona, opiekuńcza i cierpliwa. Kocha źrebaczki i inne konie. Łagodna, kiedy trzeba to ostra. Lekkoduszna, zawsze dobrej myśli oraz podniesiona na duchu. Zabawna oraz całkiem - wodna.
Historia: Urodzona w wodzie, jej daleką krewną jest bogini Wszelkich Wód. Pewnego dnia gdy wyszła na brzeg spotkała Milkę i dołączyła do stada.
Rodzina: Ojciec - Waters, Matka - Ginger
Zdolności: Jest panią wszelkich wód w stadzie, wszystkie zdolności z wodą, rozjaśnianie mroku, obdarowywanie innych jednym nierozwiniętym żywiołem, pobieranie mocy innych na krótki czas, możliwość zmieniania kształtu terenu, telekineza.
Żywioł: woda, morze, magia, lód i zimno
Lubi: źrebaki, konie i ogólnie wszystko!
Nie lubi: wszystkiego złego!
Cecha szczególna: czarne kopyta i czarna grzywa plus wodna sylwetka. I biały róg i skrzydła które połyskują. Pozatym czarna grzywa jest splątana w dredy z niebieskimi wstążkami.
Najlepszy przyjaciel: Chciałaby być przyjaciółką Milki, Draco i Ashley.
Partner: Nikt.
Potomstwo: Chciałaby.
Login: Catton (Howrse)

-
Imię: Cobea
Wiek: Sama ona nie wie, ale wiecznie młoda.
Płeć: klacz
Ranga: zielarka/szamanka
Charakter: Cobea jest specyficzną klaczą. Nie jest do końca koniem, gdyż narodziła się dzięki magii. Cobea jest zazwyczaj spokojna. Lubi towarzystwo, ale nie przeszkadza jej samotność. Z jednej strony miła itp. lecz po tą przykrywką istnieje uparty i wojowniczy charakterek. Jest pomocna i tajemnicza. Taki jakby uparty filozof - marzyciel. Klacz bardzo dobrze zna się na ziołach, i innych ''szamańskich'' rzeczach. 
Historia: Cobea nie urodziła się lecz powstała. Jej właścicielka gdy była mała, marzyła o koniu, lecz jej ojciec stanowczo powiedział ''NIE''. Nie wiadomo jak miała na imię, ani jak do końca wyglądała dziewczynka. Przede wszystkim chodziło o to, że właścicielka miała... zabawkę. Tak, zabawkę. Był to mała drewniany konik, który z pewnością zmieściłby się do kieszeni, gdy dziewczyna dorosła, uciekła od ojca. Nie wiem z jakiego powodu, ale w każdym razie uciekła. Znalazła drugi dom w lesie. Cichym, tajemniczym lesie. Zaczęła zbierać zioła, rozmawiać ze zwierzętami. Pewnego dnia, gdy była już wtajemniczona w... eee... ''szamaństwie''? Spojrzała na swoją zabawkę z dzieciństwa.
Wzięła go, coś wymamrotała i dmuchnęła. Z figurki wyłoniła się smukła galopująca sylwetka konia. Wiatr pognał z duchem Cobey do jaskini znajdującej się pod wodą. Tam się zrodziła i tam jest jej dom. Nieświadoma klacz swojej historii spotkała Milkę, która zaprosiła ją do stada.
Rodzina: Nie ma, chyba że można zaliczyć jej właścicielkę.
Zdolności: hipnoza, pobieranie mocy od innych na krótki czas, kamuflaż; reszta: nieodkryta
Żywioł: woda, ziemia, dusza, magia
Lubi: naturę, ciszę, myśleć, biegać
Nie lubi: hałasu, złości, ognia,
Cecha szczególna: biała maska, czaszki wplątane w grzywę
Najlepszy przyjaciel: Chciałaby mieć.
Partner: Brak
Potomstwo: Brak
Login: Shenemi

Neride
-
Imię: Neride, zwana Neri
Wiek: Ach, dość młoda.
Płeć: klacz
Ranga: źrebak
Charakter: Neride jest z pozoru cicha, grzeczna i delikatna, ale w towarzystwie matki, Blackey i paru innych, zaufanych osób się otwiera. Jest wtedy bardzo rozbrykana i radosna, ledwo da się ją uspokoić. Często psoci, jest z nią bardzo dużo kłopotu. Inteligentna, jak na źrebię, wygadana, nie wyda sekretów, nie zawiera łatwo przyjaźni, ufa tylko wybranym. 
Historia: Urodzona w stadzie. W pewien sposób. 
Rodzina: matka - Iris; ojciec - wolicie nie wiedzieć, nikt ze stada. I uwierzcie, wolelibyście go nie poznać. 
Zdolności: Neri jeszcze nie odkryła w pełni swoich zdolności. Nie wiadomo jeszcze, do czego jest zdolna. A umiejętności, które już odkryła, to:
- teleportacja, jeszcze w pełni nie rozwinięta
- czarowanie pieśnią, po matce. Neri ma też bardzo ładny głos. 
- uzdrawianie siebie, mała dowiedziała się tego przez przypadek 
- lewitowanie, powoli, małymi kroczkami się tego nauczyła. Jest to chwilowo najbardziej rozwinięta zdolność klaczki.
Żywioł: chaos - matka miała ogień, ojciec, jeśli można go tak nazwać, miał mrok. Oto,co z tego powstało.
Lubi: zabawę, bieganie, czarowanie, lewitowanie i powoli, powoli, czytanie
Nie lubi: osób, które uważają, że wiedzą wszystko najlepiej
Wygląd: Jest to gniada klacz, mająca podpalane nogi i końce uszu, jak i chrapy. Ma dwie białe pręgi na zadzie, są to blizny. Ma nietypowe czerwone oczy, wyglądające jak diamenty. Ogon jest koloru czarnego, sięga niemal do ziemi. Grzywa jest przycięta na ,,irokeza". Na głowie ma kremowe rogi. Dwa. Ma chwilowo coś około metra w kłębie i wciąż rośnie. Szczupła, z długimi nogami. Ma wyjątkową urodę. Nie jest piękna. Jest wyjątkowa. 
Najlepszy przyjaciel: Lubi Blackey, Iris i zaczyna lubić Bryzę. 
Partner: jest to jeszcze źrebię 
Potomstwo: jest to jeszcze źrebię 
Login: Paula242

Casidy
Imię: Cassidy
Wiek: 8 lat
Płeć: klacz
Ranga: Wojowniczka. Od dawna ma postanowienie, by walczyć we własnej i kogoś obronie. Rozwija tez sztukę samoobrony,więc jest nauczycielką samoobrony.
Charakter: Cassidy jest z natury miła, spokojna i bardzo opanowana. Nigdy nie szukała konfliktów i potrafi załatwić każdą sprawę,by nikt nie był stratny. Chociaż cięzko ją wyprowadzić z równowagi i zburzyć tą równowagę duchową to potrafi się odegrać i wykłócić o swoje. Kiedy ktoś zajdzie jej za skórę to może się nie pohamować i powiedzieć coś za dużo albo za stanowczo zareagować.
Historia: Nie chce zdradzać za dużo, bo sama nie chce jej znać. Wyrzuciła pewne etapy życia.
Rodzina: Chanelle - matka, Chico - ojciec, El passo - brat (wyrzekł się rodziny jak Cassidy)
Zdolności: latanie, teleportacja, czytanie w umysłach, uzdrawianie inncyh i siebie, szybko się porusza i jest przy tym zwinna, panuje nad żywiołem nocy, potrafi uwieść każdego ogiera
Żywioły: noc, magia, czas, dusza
Lubi: Uwielbia nocne spacery, walczyć, bronić i opiekować się innymi.
Nie lubi: Światła za bardzo, fałszywych koni, bezczynności
Cecha szczególna: Trzykolorowa maść, z rogu zwykle widać małe świecące gwiazdki (w nocy)
Najlepszy przyjaciel: Szuka.
Partner: Szuka.
Potomstwo: Brak.
Login: koniara agata

Chaandanee Loree

Po przemianie:


Imię: चांदनी लोरी (z jęz. Hindi: Chaandanee Loree, co znaczy "księżycowa kołysanka"), dla bliskich: Chaan\Loree
Wiek: 5 lat
Płeć: klacz
Ranga: na razie nie znalazła dla siebie zajęcia
Charakter: Loree jest jedną wielką, chodzącą zagadką. Mało kto wie o jej drugiej twarzy, która ujawnia się tylko przez godzinę dziennie. Ostrożnie dobiera sobie znajomych, a uwierz, że w tej kwestii ma wysokie wymagania. Nie przepada za sporym towarzystwem, znośne jest dla niej przebywanie w gronie nie większym niż 10 koni. Ceni sobie spokój i harmonię, z natury jest małomówna. Nie daj się jednak zwieść: nie należy do koni nieśmiałych, uległych i wycofanych. Nie radzę stawać jej na drodze, w innym wypadku może się to dla ciebie źle skończyć. Słynie z niewyparzonego języka i przejawiającej się w niektórych sytuacjach wulgarności. Wychodzi z założenia, że zasady powstały po to, aby je łamać i w życiu trzeba spróbować wszystkiego, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy dobiegnie ono końca. Uprzedzam, że klacz ta wyjątkowo nie lubi okazywać uczuć i stara się nie robić tego, hm, "publicznie". Swoje problemy zostawia dla siebie i dusi w sobie cały ból i cierpienie, nie chcąc zawracać głowy innym. Poza tym z reguły wśród innych pozostaje niezauważona.
Historia: Nie pamięta nic od momentu, gdy obudziła się w nocy na Lawendowej Polanie jako testral w towarzystwie Pani Nocy. Bez słów przekazała jej wszystko, co powinna wiedzieć o swoim nowym życiu, po czym odeszła. Wie również, że jej korzenie miały początek w Indiach i najprawdopodobniej pochodzi z ziemi.
Rodzina: brak
Zdolności: moc księżycowego blasku, wszystkie moce związane z żywiołami, latanie, przemiana w człowieka
Żywioł: śmierć, magia, iluzja, noc, muzyka
Lubi: samotność, noc, opuszczone i nawiedzone miejsca, muzykę
Nie lubi: tłoku, hałasu
Cecha szczególna: Codziennie może być zwykłym koniem jedynie przez godzinę, na resztę czasu przemienia się w testrala. Związane jest to z klątwą, która zawładnęła jej duszą. Tak więc jako zwykły koń jej cechą szczególną jest piękna grzywa i ogon, które lśnią prawdziwym księżycowym światłem oraz dużych rozmiarów skrzydła. Jako testral posiada czarne, delikatnie przerywane, miejscami różowe skrzydła, wyłupiaste oczy bez tęczówek i źrenic i skórę ciasno opinającą kości.
Najlepszy przyjaciel: Kto by chciał przyjaźnić się z potworem?
Partner: Jest potworem, a nikt nie chciałby być z potworem.
Potomstwo: Brak partnera = brak potomstwa
Login: 1234567.J

Kasai
Imię: Kasai
Wiek: 3 lat
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka
Charakter: Jaka jestem? Szalona, to moja główna cecha, ale zapewne widząc mnie nikt by tak nie pomyślał. Lubię niebezpieczeństwo i ryzyko. Każdą sekundę w życiu trzeba wykorzystać! Nie lubię się nudzić, bo jaki to ma sens? Jestem przyjacielska, ale nie natrętna. Staram się być twarda, czyli trudno mnie zranić, uznałam że martwienie się o siebie jest takie… no… bez sensowne. Dlatego zamiast wylewać łzy, po prostu zaciskam zęby i niestety czasami mogę być złośliwa. Szanuję konie, które starają się logicznie coś rozwiązać, natomiast ci, którzy po prostu leżą, nic nie robią i beczą, są dla mnie mięczakami. Moim zdaniem z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, i tu objawia się moja kolejna cecha, nigdy się nie poddaje. Zawsze lepiej spróbować, niż siedzieć i czekać na nic. Dodam również, że cenię u innych koni szczerość. Czuję odrazę do kłamców. Takim jednym nieprawdziwym słowem, możesz zepsuć moje zaufanie do ciebie. Ja sama nigdy nikogo nie okłamałam i nie mam zamiaru tego robić. Od czasu do czasu mam taki dziwny dzień w którym to raz jestem optymistką jakiej świat nie widział, a kiedy indziej straszną pesymistką. Zazwyczaj patrzę na świat bardziej optymistycznie, ale mam świadomość, że nie zawsze jest tak kolorowo, więc najlepiej być realistą. Tak jak ja! Na razie szukam znajomych, przyjemność sprawiają mi długie rozmowy. Jak chodzi o przyjaciela, to nie tak łatwo. Cenię w nim np.. to, aby nigdy nie stawiał mnie na pierwszym miejscu. Dziwne, co? Może. Chodzi mi jednak o to, że nie zawsze chcę, abym była w centrum uwagi, lecz na co dzień sprawia mi to nawet przyjemność. Mniejsza. Wracając, każdy koń ma takie dni, że chce się odciąć od świata, np. trochę pomarudzić, pobiegać po łąkach i polach, wyładowując emocje. Dla nieznajomych koni (ale tych ze stada) jestem miła, życzliwa. Jednak gdy mnie poznasz bliżej… Musisz sam to sprawdzić…
Historia: Moja historia? Bardzo prosta. Po prostu powstałam. Nie, nie mam rodziców. Na małej wyspie, znajdował się potężny wulkan, nie miał on nazwy. Każdego dnia mieszkańcy wyspy przyglądali się mu ze zdziwieniem, bowiem od czasu do czasu dym wraz z cząstkami lawy leciał w górę. Niektórzy mówili, że oto ten wulkan, tworzy dzieło, o które bogini słońca poprosiła przyrodę. Minęło 30 lat, aż w końcu zrodziłam się z lawy i ognia. Nie byłam źrebakiem, lecz młodą klaczą. Zadowolona bogini obdarzyła mnie darem ognia. Mogę z nim teraz robić co mi się żywnie podoba. Zeszłam na ziemię i wiodłam normalne życie. Nikomu nie mówiłam o mojej historii, bo z dnia na dzień zdaje mi się, że był to tylko piękny sen.
Rodzina: Wulkan, słońce - jakkolwiek to brzmi
Zdolności: władanie ogniem i światłem, uleczanie innych, teleportacja, reszta nieodkryta
Żywioł: ogień, światło
Lubi: ogień, adrenalinę, prędkość, wiatr, słońce, czerwień, lawę, ptaki, spacery, radość, wyścigi
Nie lubi: nudy, mgły, deszczu, szarego, lenistwa, marudzenia, chaosu, kłamstwa
Cecha szczególna: Dwa grube białożółte warkocze i dwa brązowe rogi
Najlepszy przyjaciel: brak (na razie :3)
Partner: Podoba jej się Spartan.
Potomstwo: brak
Login: Shenemi (Howrse)

-
Imię: Suzuran
Wiek: 4 lata
Płeć: klacz
Ranga: strażniczka
Charakter: Jaka jestem? Na pewno chcesz wiedzieć? No dobrze. Jestem więc zagubioną w świecie klaczą, wyróżniającą się od innych. Dlaczego? Po pierwsze mój wygląd. Z skąd te rogi? Nikomu się nie podobają, ale dla mnie są nawet znośne. Po drugie, nie mam skrzydeł, magicznego rogu, lub innych dodatków. Tylko te rogi, małe jelenie różki. Po trzecie, nie lubię tłumów, śmiechów i żartów, gdy przebywam w grupie, a to dlatego, że czuję się drętwo. Nie jest mi to pisane. Po czwarte, lubię ciszę i spokój. Najczęściej można znaleźć mnie w lesie. Jestem tam po prostu sobą. Nie muszę udawać, że coś mnie śmieszy, nikt mnie nie obgaduje, i zaczepiać mnie też nie ma kto. Jak chodzi o to gdzie mieszkam, to wszędzie i nigdzie. Nie mam swojej przytulnej norki. Świat, to mój jedyny dom. Lubię wędrować, spacerować i biegać, dlatego uznałam, że po co mi właściwie dom w jednym miejscu, skoro i tak ciągle się przemieszczam? Hmmm…. Co bym mogła jeszcze dodać… A! Jestem dość nieśmiała. No dobra. Nawet bardzo nieśmiała. Wolę unikać koni. Uważam, że nawet wilki są bardziej towarzyskie. Jeszcze zapomniałam dodać. Pilnuję jednego lasu na terenie Stada Magnificent Horses, więc kiedy tam wejdziesz i myślisz, że nikogo nie ma, ja zawsze będę cię obserwować. Szpiegowanie bardzo dobrze mi wychodzi. Dobra, teraz już ostatnia rzecz, kocham książki! Mogłabym czytać dzień w dzień jedną książkę, i tak mi się nie znudzi. A co do relacji, to tylko dodam, że jeżeli ci zaufam, to jesteś wielkim szczęściarzem! Jestem bardzo aspołeczna.
Historia: Nikomu się nie zwierzyłam, tu też nie mam zamiaru, po prostu jest bardzo zawiła.
Rodzina: zginęła
Zdolności: czytanie w myślach, teleportacja, kamuflaż
Żywioł: natura, ziemia
Lubi: ciszę, ciemność, szczerość, spokój, drzewa, inne zwierzęta, kwiaty (szczególnie bordowe), wiatr, biegi, zagadki, wiedzę, książki, nadzwyczajność, kreatywność, uprzejmość
Nie lubi: hałasu, braku powagi (oczywiście w niektórych sytuacjach), bardzo boi się ognia, haosu, niszczenia, intruzów, węży
Cecha szczególna: dwa dość małe jelenie rogi
Najlepszy przyjaciel: brak. Kto chciałby się przyjaźnić z ponurym koniem?
Partner: Podoba jej się Lupus dell Ness, choć wie, że bez wzajemności.
Potomstwo: brak
Login: Shenemi (Howrse)

Wadera

Imię: Rosa albo Layla, chociaż i tak wszyscy mówią na nią Wadera. Tak się też będzie przedstawiać.
Wiek: około 5 lat
Płeć: klacz
Ranga: wojowniczka
Charakter: Rosa jest zmienna. Zazwyczaj siedzi na uboczu i przygląda się innym, czasami się wynurzy się z miejsca i z kimś porozmawia. Wszystko zależy od jej humoru. Dla innych jest miła, sympatyczna, pomocna, dla przyjaciół jest też wierna. Natomiast dla wrogów jest surowa i wściekła. Kiedy jest sama lubi się rozmarzyć. 
Historia: Rosa urodziła się w małym stadzie koni, jej rodzice dobrze się nią opiekowali, jednak dla Rosy czegoś brakowało. Gdy Rosa miała około 4 miesiące, jej rodzice zginęli na poważną chorobę. Wtedy Rosa trawiła do rodziny zastępczej. Mimo to że jej nowi rodzice byli na większym poziomie hierarchi w stadzie, dla Rosy czegoś brakowało dalej. Gdy miała rok, poznała pewnego ogierka imieniem Pegaz, od razu się w nim zakochała a on w niej. Na początku byli przyjaciółmi, dopiero gdy stawali się coraz starsi, zaczęli z sobą flirtować. Rosa miała już 3 lata, gdy była partnerką Pegaza i spodziewała się źrebaka. Niestety, gdy akurat źrebię przyszło na świat, stado Rosy walczyło z innym. Pegaz zginął w walce, a źrebak, którego Rosa nazwała Worrior, również zginął w wojnie, a dokładnie wrogie wojska go zabiły. Rosa przeżyła, jednak nie mogła dalej tam mieszkać. Wybrała się na poszukiwania nowego domu. Po kilku miesięcznej wędrówce, spotkała klacz imieniem Milka, która zaprowadziła ją do swojego stada.
Rodzina: Lili - bioligiczna matka (nie żyje), Piorun - bioligiczny ojciec (nie żyje), Tina - adopcyjna mama (nie wiadomo czy żyje), Lotus - adopcyjny tata (nie żyje), Pegaz - mąż Rosy (zginął w walce)
Zdolności: latanie, zestawianie za sobą roślin, teleportacja, czarowanie, wytwarzanie pola siłowego, uzdrawianie siebie
Żywioł: powietrze, natura, piękno
Lubi: rozmawiać z innymi, galopować, podziwiać naturę
Nie lubi: walk, kłótni, niesmacznego jedzenia
Cechy szczególne: Oczy Rosy często pięknie się świecą.
Najlepszy przyjaciel: Narazie nikt.
Partner: Była kiedyś żoną Pegaza, a od kiedy dołączyła do stada zakochała się w Lupus del Ness.
Potomstwo: Miała kiedyś źrebaka który zginął, teraz chciałaby mieć jeszcze jakiegoś.
Login: natalia k. (HW)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.