niedziela, 17 czerwca 2018

Od Derara Cd. Cobea

- Powiem szczerze, że nigdy nie rozumiałem klaczy - powiedziałem. - Więc ostrzegam nie sugeruj się moim zdaniem - dodałem.
Ta przytaknęła, ale chyba nie była zbyt zadowolona. Być może szukała we mnie wsparcia, porady, w czym niestety byłem kiepski. Nie chciałem źle poradzić klaczy stąd sądziłem, że lepiej ją uprzedzić. Lepsze to niż gdyby miała pogrszyć swoją sytuację idąc za moją radą nie radą.
- A co do twojego pytania to myślę, że tak. Powinnaś się ogarnąć, gdyż z tego co mi wiadomo wtedy można zacząć szybciej działać i coś zmienić. A tego ogiera.... Myślę, że powinnaś przestać o nim myśleć skoro tak postąpił.
Miałem nadzieję, że te rady jakoś zabrzmiały i, że klacz pamiętała o moim ostrzeżeniu.
< Cobea? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.