poniedziałek, 19 marca 2018

Od Suzuran Cd. Lupus dell Ness

– Przepraszam, jeśli nachodzę. Zwą mnie Lupus... - rzekł spokojnie wpatrując się we mnie. Odchrząknęłam. Nie przedstawiam się obcym. Właśnie wszedł na teren, którego pilnuję.
- Witam Cię. Dlaczego wtargnąłeś na teren tego lasu? - rzekłam poważnie.
- Eee… Nie wiedziałem, że nie można - nieco zaniepokojony rozejrzał się wokół.
- Nie mówię że nie można, pilnuję i strzegę tego lasu, by nikt nie wyrządzał tu krzywdy - mierzyłam nieprzyjaźnie ogiera wzrokiem. 
Spojrzałam na złamaną gałąź, która bezwładnie wisiała tuż obok Lupusa. 
- Czy to twoja sprawka? - powiedziałam surowo.
- Ale co?
- To - rzekłam wskazując na gałąź.
- To? Nie, to nie ja - zapewniał mnie, że tego nie zrobił. 
Zawróciłam więc, skończywszy rozmowę, po czym chwilę później znów zwróciłam się do ogiera.
- Jesteś Lupus… Prawda? Po łacinie wilk. Rzadko spotykane imię. Czy coś ono oznacza? - byłam zaciekawiona jego imieniem. 
Wilkom ufałam czasem bardziej niż koniom. Po raz pierwszy poczułam chęć do rozmowy. W końcu… Dlaczego Lupus? Dlaczego wilk?
< Lupus? Wybacz że krótkie, ale chciałam coś na szybko napisać :3 >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.