sobota, 7 października 2017

Od Melike Cd. Aria'ne

- Czemu się pani zaśmiała? - zapytała mała zdziwiona.
- Bo zaskoczyło mnie Twoje pytanie, na które myślałam, że będziesz znać sama odpowiedź - odparłam przestając się śmiać.
Nie spoważniałam, ale przy małej starałam się być uśmiechnięta. Taka praca opiekunki.
- Jak to? Skąd miałabym znać odpowiedź? - zapytała zaskoczona.
- Znajdujemy się na jednym z terenów, które przeznaczone są dla źrebaków. To na nich te mogą spędzać cały swój wolny czas. Teren, na którym się obecnie znajdujemy nazywa się co prawda nie po naszemu, a że jesteś mała to możesz nie wiedzieć co oznacza jego nazwa, ale ja ci ją przetłumaczę. Nazwa tego miejsca po naszemu to Łąka Źrebaków - wytłumaczyłam.
Oczy małej nagle zrobiły się wielkie.
- Czyli to tutaj znajdę równieśników? - zapytała z mieszaniną nadziei, zachwytu i nie dowierzenia.
- Zgadza się - przytaknęłam.
< Aria'ne? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.