wtorek, 3 października 2017

Od Iris Cd. Aria'ne

Milczałam. Jak ta klaczka mnie denerwowała. Bezczelna.
- Proszę pani, ja przepraszam. Ja nie powinnam... - zaczęła.
- Masz rację, nie powinnaś - odwarknęłam jej.
Tym razem klacz milczała. Gdy doszłyśmy do zamku, od razu skierowałam się do komnaty Milki.
- Zabierz ją sobie - powiedziałam popychając małą w stronę Milki i wyszłam. 
Nie zauważyłam więc, że komnata przywódczyni była pusta, ani, że Aria'ne poszła za mną. W końcu poczułam czyjąś obecność. 
- Pocoś tu przyszła? - zapytałam, gdy weszła za mną do biblioteki.
< Aria'ne >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.