poniedziałek, 18 września 2017

Od Ravena Cd Iris

- Co to za pytanie?! - wykrzyczałem skacząc na około Iris. Objąłem ją głową ( z wzajemnością ). 
- Wiesz, że czytam myśli. Jestem silny psychicznie. Ale... Od Ciebie emanuje dziwna magia - energia nieokiełznana. Ona zaburza inne rodzaje magii, w tym moją. - skończyłem i trąciłem pyskiem krzycząc : "berek!" i wiejąc ile sił w nogach. Iris szybko włączyła się do zabawy i zaczęła mnie gonić. Gdy wybiegłem z pałacu śmiejąc się, ujrzałem Milkę. Zobaczyła jak ganiam się z Iris, i popatrzyła wzrokiem: " dobrze że się nim zajęła ". Ganialiśmy się, ganialiśmy, aż się zmęczyliśmy. Wróciliśmy do pałacu. Każdy miał udać się w swoją stronę, lecz nie wytrzymałbym bez niej. Zapukałem w drzwi jej komnaty. Otworzyła z miną " ludzie odczepcie się ", ale gdy zobaczyła że to ja, uśmiechnięta wpuściła mnie. Obejrzeliśmy wspólnie wybrany film, zjedliśmy ulubione przysmaki i położyliśmy się spać.
< Iris? ;D >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.