czwartek, 14 września 2017

Od Ravena Cd Ashley

Ku mojemu zdziwieniu ukazała mi się klacz. Kara jak ja, jarzył jej się mocno róg w odcieniach chłodnego błękitu. 
- Ekhem. Pilnuję tutaj granic. Kim jesteś?!
- Jestem Ashley, jestem strażniczką. A Ty, przedstawisz się może? I czemu wychodzisz poza granice stada?
- Jestem Raven - rzekłem znudzenie i ozięble - wychodzę, bo uciekam, i tyle.
- Acha... Zaraz, zaraz... CO?! - krzyknęła.
- No tak. Możesz przekazać Milce że było miło, ale się skończyło. I zacząłem iść dalej. Klacz oszołomiona zaniemówiła i z otwartym pyskiem stała i patrzyła się na mnie.
< Ashley? :3 >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.