wtorek, 19 września 2017

Od Bryzy Cd Shanti

- A wiesz nad jakim żywiołem panujesz?
- Nie... - odpowiedziała smutno.
- A masz jakieś moce? - spytałam.
- Niestety nie... - rzekła jeszcze smutniej.
- Hmm... W takim razie musimy sprawdzić w czym będziesz dobra. 
Poszłyśmy do lasu i rozpaliłyśmy ognisko. 
- Spróbuj coś z tym ogniem zrobić. Cokolwiek. Ugasić, pobawić się jego językami... Cokolwiek.
Shanti skupiła się. Ogień powolutku zmniejszał się, aż całkowicie zgasł.
- Brawo! Chyba będziesz miała zdolności ogniste. Cóż, ja niestety w rozwoju tej dziedziny Ci nie pomogę. Ale... Mam koleżankę która się na tym zna. 
Zaczęłam pisać list do Breeze Fire. Ona zna się na ogniu jak nikt inny! Ona nam pomoże! Wezwałam swojego wodnego pomocnika żeby odszukał Breeze i dał jej liścik. 
- Teraz pozostaje nam tutaj czekać - westchnęłam. Spojrzałam na smutną Shanti i dodałam - i bawić się w berka! Gonisz! - dotknęłam źrebięcia. Zaczęłam uciekać, a Shanti mnie goniła. I tak w kółko, i w kółko...
< Shanti? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.