piątek, 22 września 2017

Od Aria"Ne cd Iris

Spacerowałam po polu, było mi nudno, więc zaczęłam myśleć nad super zabawą, ale mój łebek zobaczył wyprostowaną i napiętą klacz, więc musiałam tam podejść i podeszłam...
- Dzień dobry - powiedziałam z uśmiechem, bo znalazłam coś do roboty.
- Witam, chyba jesteś nowa w stadzie. Chyba cię już wdziałam? - powiedziała nie znajoma klacz.
- Tak proszę pani - powiedziałam na razie grzecznie.
Musiałam zapytać czemu ta klacz jest tak napięta. Wydaje mi się, że pani Milka mówiła, że to klacz o imieniu Iris. Zapytam się jej czy się ze mną pobawi.
- Przepraszam czy pani mogła by się z mną pobawić, bo nie znam żadnego rówieśnika i nie wiem gdzie wszyscy są?
Byłam ciekawa czy powie tak bo chciałam żeby ktoś się z mną pobawił bo było nudno i nie dało się nic robić i mam nadzieję że się zgodzi. 
- Przepraszam jak pani przeszkadzam - powiedziałam - na pewno się nie zgodzi - mruknęłam pod noskiem.
< Pani Iris? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.