sobota, 26 sierpnia 2017

Od Milki Cd. Reven

Po paru metrach cwału zrezygnowałam. To bez sensu biec dalej kiedy wiadomo jak to się skończy. Rozejrzałam się by móc stwierdzić, gdzie się znajduje. Gdy wybiegłam za nim z białego pomieszczenia, nie patrzyłam na to gdzie aktualnie jestem. Interesowało mnie tylko dowiedzenie się co takiego się stało, że tak zareagował. Czyżby bał się szpitali, a może białych pomieszczeń, które z tym się kojarzyły? No na pewno nie sądzę by takiego ogiera jak on wystraszyły te klacze ubrane w dziwne kombinezony. Nie wyglądał na zadowolonego, gdy dowiedział się, gdzie się znajduje. Raczej na zdziwionego. Gdybym wiedziała, że to się wydarzy - zapewne nie powiedziałabym mu o tym, choć czy przypadkiem siwe towarzyszki i tak by tego nie powiedziały za mnie? Na dworzu panowała noc. Zupełnie straciłam poczucie czasu będąc w tym dniu przeważnie w zamku.  Przez padający promień światła księżyca, który padł na ziemię zauważyłam znajomy fioletowy kwiat. Kwiat lawendy. Mogłam się mylić, ale wydawało mi się, że znajduje się obecnie w Dolinie Lawendy. Oczywiście mogła to też być zwykła łąka, ale zapach który dało się potem poczuć dał mi pewność, że znajduje się w dolinie. Nie wiedziałam, gdzie pocwałował ogier. Czy przestał cwałować, gdy zauważył, że nikt go nie goni, czy może gdzieś zmierzał? Może miał jakiś cel? Jako, że był nowy i nie znał jeszcze tak dobrze terenów stada, obawiałam się że się zgubi lub wejdzie na teren jednych z zakazanych miejsc. O atak wilków mniej się obawiałam. Nie wątpiłam to, że ten by sobie poradził chociaż po ostatnim... Bez sensu było gdybanie, ale co innego miałam zrobić w środku nocy na łące pełnej lawendowych kwiatów. To miejsce z tak pozytywną aurą wcale mnie nie pocieszyło. Moje końskie wcielenie nieco się zmęczyło, więc zmieniłam je na inne - ludzkie. Usiadłam na kamień, który nie wiadomo jak znalazł się w pobliżu. Zerwałam gałązkę lawendy i zaczęłam oglądać ją w blasku księżyca.
- Super, po prostu super - mruknęłam zła, lecz to uczucie szybko zastąpił smutek.
< Reven? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.