czwartek, 24 sierpnia 2017

Od Iris Cd. Raven

Cyniczny i wredny ogier okazał się... całkiem miłym i samotnym ogierem. Miał ładne rysy pyska, nieco zachwiane przez malującą się na nim odrazę do świata. W tym momencie zauważyłam, że jego spokojny kłus powoli przechodził w galop. A potem w cwał. Taaaaak? ON chce się ścigać? Proszę bardzo. Pomyślałam i ruszyłam cwałem. Szyyybkim cwałem. 
- Iris! - krzyknął ogier. - No co? Chce mnie wyprzedzić? Nie ma mowy. Przyspieszyłam, aż poczułam, że wyprzedzam ogiera. Na to czekałam, bo gwałtownie zajechałam mu drogę. A to było głupie, bo nie przewidziałam, że ogier nie zdąży wyhamować i na mnie wpadnie. Raven leżał na mnie, a ja mruknęłam:
- Raczyłby się książę podnieść? - ale niestety, moje roześmiane oczy zdradzały mnie. Ten cwał był cudowny. 
< Raven? :3 >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.