poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Od Dapagos Cd. Iris

- Czy wiesz, gdzie go znajdę? - zapytała mnie.
- Na pewno nie tutaj - odpowiedziałam co mogło zabrzmieć niegrzecznie, więc zaraz potem dodałam: - Nie wiem, gdzie dokładnie się on znajduje. To nie taki zwykły koń.
- Wiem - przyznała gniada klacz.
- Można powiedzieć, że to taki boski koń. Niewiele o nim wiem. Tylko to co kiedyś udało mi się o nim przeczytać. Jednak mimo wszystko nie było tam nic napisane o tym, gdzie można go spotkać.
- Czy poszukiwania nie będą takie łatwe - przyznała klacz zwieszając ze smutkiem głowę.
- Ale słyszałam, że teraz na prawie wszystko są eliksiry. Zupełnie nowa, jakaś specjalna dostawa miała się pojawić w sklepie.
- Ale co to ma z tym wspólnego? - zapytała najwyraźniej mnie nie rozumiejąc.
- Nie słyszałaś o takich eliksirach, po których można spotkać się z jakimś boskim koniem? - odpowiedziałam pytaniem.
- Nie - przyznała. - Są takie?
- Tak. Niestety nic więcej w tym ci nie pomogę, bo sama nie za wiele wiem jak widzisz.
- I tak mi już pomogłaś - zwróciła się do mnie z uśmiechem.
- Dzięki, miło to słyszeć - odparłam odwzajemniając gest. - Myślę, że powinnaś udać się do sklepu. Tamtejszy sprzedawca, który jest dobrym zielarzem, na pewno będzie ci umiał pomóc.
- Dziękuję.
- Powodzenia Iris - rzuciłam do oddalającej się klaczy.
Miałam nadzieję, że się jej uda. W ten przypomniałam sobie o czymś.
- No tak! - prawie wykrzyknęłam, a dźwięk mych głów odbił się echem od ścian korytarza.
Gwałtownie odwróciłam się, lecz Iris nie zobaczyłam. Zwiesiłam łeb, zastanawiając się co począć dalej.
< Iris? >

1 komentarz:

  1. Bardzo fajne, czekam na następną część! ^^
    Pozdro,
    Raven
    PS: można do mnie pisać opka!

    OdpowiedzUsuń

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.