wtorek, 29 sierpnia 2017

Od Breezy Fire cd. Milka

Do… pracy? A co to praca? Spojrzałam niepewnie na Milkę, ale coś czułam, że to jest jednak bardzo podobna rzecz do tych wszystkich stanowisk w stadzie i obowiązków. Podwinęłam swoje rękawy koszuli w czarne kraty, skubiąc niepewnie materiał. Poczułam, jak dłonie pod skórzanymi rękawiczkami drżą mi ze zdenerwowania. Nie mogłyśmy tracić czasu na głupią pracę, musiałyśmy ratować Azari… Na samo wspomnienie klaczy zrobiło mi się dziwnie zimno. Niby martwa, ale jednak nie do końca. Zerknęłam na Milkę, która teraz z silną koncentracją wbiła spojrzenie w kucharza. Jego oczy lekko się zamgliły, a wąsiki jakby… Utraciły swoją dawną oraz lekko komiczną formę. 
- Alex…? - szepnęłam, ale Milka nawet nie zerknęła na mnie.
Byłam ciekawa, co też tam robi. Na stołówce zrobiło się nagle gorąco, a ja usłyszałam lekkie skwierczenie pod moimi palcami. Wstałam jak oparzona, ale kucharz oni drgnął. Milka też. Zauważyłam, że jej dłoń porusza się po obwodzie jakiegoś okręgu, tworząc lawendowy pierścień. Jej oczy również zaszyła mgła.
- Alex?
Nagle z głowy kuchcika wydobyła się chuda, pomarańczowa nitka. Milka zacisnęła wargi w wąską kreskę, a jej oddech stał się urywany i płytki. Wtedy zrozumiałam, co ona najświętszego robiła - czyściła pamięć. W głebi duszy wiedziałam, że to nie jest wcale takie łatwe, wręcz przeciwnie, jeden z końskich magów umarł przez czyszczenie pamięci. 
- Alex, przestań - powiedziałam, lecz Milka się nie ruszyła.
Zacisnęłam swoje ręce w piąstki, aż zaskwierczało w całym pomieszczeniu. Nie chciałam płonąć, nie teraz.
- Alex!
Milce zadrżały dłonie. Dość tego, pomyślałam.
- Alex!! - wykrzyknęłam jej imię i odepchnęłam ją od kucharza. 
Chwyciłam ją za ramię i odciągnęłam ją przed stołówkę. Bałam się o nią. Jej oczy trochę zajaśniały lawendowym blaskiem, ale po chwili na nowo pokryła je mgła.
- Alex…? - szepnęłam prawie przez łzy. - Alex! Musimy uratować Azari!
< Milko? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.