czwartek, 27 lipca 2017

Od Breezy Fire cd. Milka

Spojrzałam na Milkę, która lustrowała mnie troskliwym wzrokiem. 
- Nic się Alex nie stało - uśmiechnęłam się - tylko... jak to się je?
Moja towarzyszka wyglądała, jakby dostała olśnienia. Uderzyła się żartobliwie po czole i ponownie na mnie spojrzała. 
- Zupełnie zapomniałam. Breezy, ludzie jedzą na pomocą szcztućcy, czyli tych metalowych przedmiotów. Ten - wskazała metalowy patyk z czterema zębami - służy do nabijania jedzenia i wsadzania go do buzi. Ten - wsakazała okrągły patyk - jest do nabierania cieczy, typu zupy, a ten - wąski i ostry patyk - służy do krojenia.
Podziękowałam. Ludzie sobie strasznie komplikują życie tymi wszystkimi bajerami. Według instrukcji Milki, zaczęłam jeść posiłek. Żółto-biały placek okazał się być bardzo smaczny...
< Milko? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.