sobota, 22 kwietnia 2017

Od Breezy Fire cd. Milka

Sztylet mógł zniszczyć ogień, czyli ja. Odsunęłam gwałtownie rękę i schowałam głębiej w rękawiczce. Gdybym go dotknęła, zniszczyłaby go, a wraz z tym, skarb Milki... Co by wtedy było?
- Ja...
Zaczęłam się. Przełknęłam głośno ślinę, jak miałam jej powiedzieć, o tym? O talizmanie? I o tym, że nadal mogę spalić dotykiem...
- Ja... Może powiedz mi wszystko o nim, od początku - wydusiłam.
< Milko? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.