czwartek, 10 listopada 2016

Od Dapagos Cd. Karvadia aris Malam

- Prze... przepraszam... - bąknęłam.
- Tak. - odparła.
- C... co? - zmarszczyłam brwi.
Najpewniej wyglądałam na zagubioną coraz bardziej.
- Tak. Jestem tu nowa.
- Miło poznać - uśmiechnęłam się do niej.
- Mnie również - zwołała z siebie wydusić.
- Skoro jesteś nowa to najwyraźniej niezbyt dobrze znasz te tereny, tak?
Klacz przytaknęła.
- Oprowadzić cię może? - zaproponowałam. - Terenów jest na jakieś kilka dni wędrówki, ale postaram ci się pokazać te najbardziej warte odwiedzenia. Zgadzasz się?
Klacz chwilę się zamyśliła. Byłam ciekawa jej odpowiedzi. Bardzo. Dopiero po jakimś czasie odpowiedziała:
- ...
< Karvadia? >
PS Wybacz za spóźnione opko i to, że nie jest długie. Obiecuję, że następne będzie dłuższe. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.