środa, 12 października 2016

Od Mornina Cd. Sky

- Ale Sky... - odezwałem się, gdy ze swojej wilczej postaci znów zmieniła się w konia.
- Mówiłam, że... nic mi nie... jest.
- No właśnie jest!
- Nie!!
Po tych krótkich wymianach zdań klacz zaczęła kaszleć.
- Choć do medyka to będziemy...
- Będziemy?
- Będziesz wiedzieć co ci jest.
- Nie muszę.
- Zrób to dla...
- Dla kogo?
- Chociażby dla siebie?
- ...
< Dokończ Sky >
PS Brak weny .-.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.