niedziela, 30 października 2016

Od Karvadia aris Malam Cd. Draco

- Tak, mam również inne cechy - skierowałam wzrok na ogiera - Ale nie czuję potrzeby ich uwalniania.
Draco westchnął zirytowany. Mimo tego uśmiechnęłam się lekko, ruszając powolnym krokiem w głąb lasu.
- Powiesz mi chociaż jaką rolę pełnisz w stadzie? - usłyszałam jego kroki podążające za mną.
- Zielarką. - odparłam krótko.
- Więc musisz znać się na roślinach leczniczych.
- Definitywnie. 
- Umiesz też leczyć?
- Najprostsze urazy.
- A choroby?
- Zdarza się.
Zapadła dłuższa cisza, której nie miałam zamiaru przerywać. Obecność przywódcy stada mnie denerwowała, ale w pewnym sensie było mi miło, że ktoś się mną interesuje. To było... przyjemne. Chciałam dotrzeć nad jezioro, które odkryłam w pierwszą noc po tym, jak przybyłam do stada. Od tego czasu zdarzało mi się tam spędzać dosyć istotną część mojego czasu, obserwując świat dookoła mnie. Czasem czytałam książkę, studiowałam stare pergaminy, chcąc nieco ulepszyć swój żywioł, a niekiedy po prostu leżałam na trawie, zamyślona, pogrążona we wspomnieniach i marzeniach.
- Może opowiem ci trochę o naszych terenach? - ciszę przerwał głos Draco.
- Możesz mówić, bo i tak nieco drogi jest przed nami.
Po raz kolejny usłyszałam zawiły opis wszystkich łąk, lasów, jezior rzek i wodospadów, jakie tylko mogłam tutaj napotkać. Mimo tego, moje myśli błądziły wokół innych tematów, do których wkradały się pojedyncze słowa z monologu towarzysza. Nie zwracałam na to większej uwagi, czasem jedynie potakując głową lub wtrącając kilka słów, kiedy dotarło do mnie tyle, żeby w miarę ogarnąć temat i móc dodać komentarz.
- I ogółem jest do dosyć spory obszar... Można tam spotkać niektóre nasze smoki, które...
- Smoki? - nagle wszystko, co jeszcze przed chilą tliło sie w moim mózgu zostało przysłonięte przez to jedno, niezwykłe słowo. 
Smok. ,, Niektóre NASZE smoki ". Czyli to stado jest w stanie oswajać te bestie? Nigdy nie sądziłam, że... Że spotkam kogoś takiego... A z tego co on mówił, tych koni było przynajmniej kilka. Byłam w głębokim szoku, ale nagle poczułam niegasnącą ciekawość i zaintrygowanie, a także rosnące podekscytowanie. 
< Dokończ Draco >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.