poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Od Hazel CD. Milki

- Ja już pójdę. Jeszcze się spotkamy. - wyszczerzyłam się, prawie niewidocznie.
Ominęłam klacz. Jednak za miast do swojej komnaty, pognałam w góry.
Jeszcze się spotkamy... 
* * *
- Jak szkolenie? - syk rozpędził demony, które zgromadziły się wokół mnie. 
Dmuchnęłam w pióro i grzebiąc kopytem w ziemi, odparłam:
- Dobrze. Młody jest zdolny. Niedługo będziemy mogli zacząć atak. 
< Dokończ Milka. Mi też wena zwiała >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.