wtorek, 23 sierpnia 2016

Od Diabla CD Costa

-Cześć! Tak jestem ze Stada.
-Co tutaj robisz?
-O to samo mogę spytac ciebie.
-Odkrywam moce.
-Biegam.-odpowiedziałem szybko.-I ładny wir.
-Widziałeś? Dzięki.
Wokół nas pojawiła się lekka mgła. Mały obłok gęstej mgły przybrał kształt kwiatka. Po chwili się urzeczywistnił.
-Dla ciebie. Jesteś tu nowa,więc jak będziesz miała kłopoty to weź ten kwiatek i pomyśl o mnie.
-Nie wiem co powiedzieć....
-Drobiazg. Ostatnio odkryłem tę moc.
-Przydatna. I fajna...a jakie masz żywioły?
-Głównie mrok czy śmierć. Potrafię też trochę czasem zarządzać,ale nie lubię mieszać w dniach.
-Racja. Jak będę miała żywioł mroku lub śmierci to mnie tego nauczysz.
-Wątpię...to dużo kosztuje-zasmialem się.
Nastąpiła chwila ciszy w której patrzylismy się na siebie.
-Oprowadzic cie?
Powiedziałem odwracając wzrok.

Costa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to opinia na temat danego opowiadania lub całego wątku. Proszę byście wyrażali swoje zdanie w max. 3 komentarzach. Każdy komentarz niezwiązany z blogiem będzie usuwany. Mile widziane pozytywne komentarze. c;

© Agata dla WioskaSzablonów z brianac37, dierat, etoile-du-nord, lo-scrigno-di-connie i tasastock.